Szkło gięte częścią scenografii teatralnej

Szkło gięte częścią scenografii teatralnej fot. Natalia Kabanow (archiwum Wrocławskiego Teatru Współczesnego)

Liczby Fibonacciego określały promienie gięcia tafli szklanych, które zamówił u nas Wrocławski Teatr Współczesny. Zestaw kilkudziesięciu szkieł giętych utworzył na scenie spiralę będącą centralnym elementem scenografii spektaklu "Nie trzeba".  

 Ciąg Fibonacciego jest skojarzony z postacią jednego z najwybitniejszych matematyków, który przeprowadził dowód na blisko stuletnią hipotezę Henri Poincarégo, dotyczącą topologii. W 2000 roku amerykański Instytut Matematyczny Claya umieścił tę hipotezę na liście siedmiu otwartych problemów matematycznych, nazywając je milenijnymi i fundując za rozwiązanie każdego nagrodę miliona dolarów. Bohater spektaklu Perelman opublikował dowód w 2003 roku, potwierdzenie zajęło naukowcom trzy lata. W 2006 roku za to osiągnięcie przyznano Perelmanowi medal Fieldsa – w matematyce jest to odpowiednik nagrody Nobla. Medalu nie przyjął, podobnie jak w 2010 roku miliona dolarów za milenijne rozstrzygnięcie. W 2005 roku porzucił pracę w Instytucie Matematycznym im. Stiekłowa Rosyjskiej Akademii Nauk, przestał zajmować się pracą naukową, odsunął się od świata i ludzi, żyje samotnie na jednym z odległych blokowisk Petersburga. Nie wiadomo, czym się zajmuje.

Back to top
Back to top